pilot wycieczek - archiwum wyjazdów

Dodane przez Radek - pon., 05/27/2019 - 23:19

kwiecień 2019
Exploruj.pl pod Everestem
W drugiej połowie kwietnia – podobnie jak w kilku ostatnich latach – byłem pod Everestem, w Nepalu, prowadząc grupę Exploruj.pl, na klasycznym trekkingu Everest Base Camp. Głównym celem był szczyt Kala Pattar, który znajduje się dość wysoko nad bazą EBC i jest jednym z najlepszych punktów widokowych dostępnych trekkerom pod najwyższą górą świata, a i zapewne najpopularniejszym z punktów widokowych w Parku Narodowym Sagarmatha. Kala Pattar całkiem banalną górą nie jest, a wejście na nią jest wyzwaniem, głównie ze względu na wysokość.
Ten trek zapamiętam ze względu na ewakuację helikopterem jednego uczestnika (w pierwszą noc w Lobuche miał objawy choroby wysokogórskiej – szybko podjęliśmy decyzję o ewakuacji i późnym rankiem był bezpieczny w Katmandu) i sukcesy wejść pozostałych.

aktualności

Dodane przez Radek - pt., 05/03/2019 - 19:42

3 maja 2019
Spotkanie w Trekking Agencies' Association of Nepal (TAAN) w Katmandu
Grupa Exploruj.pl, z którą wszedłem w ubiegłym tygodniu na Kala Pattar, wyleciała dziś do Polski. Tymczasem ja, w niedzielę, w Katmandu, będę miał prezentację o moim przewodniku po Rejonie Everestu, w organizacji zrzeszającej agencje trekkingowe Nepalu (TAAN).

Nie można wyświetlić zdjęcia: Kathmandu-201905_tytul_20190126_3240x2160_2.jpg

22 stycznia 2019
Festiwal "Górnolotni", Tarnów
W najbliższy weekend, w Tarnowie, odbędzie się Festiwal Górnolotni. W sobotę, o godzinie 14 opowiem o trekkingach w Ladakhu i pod Everestem, a trochę też o tym, jak to się stało, że napisałem dwa przewodniki trekkingowe po Himalajach, wydane przez jedno z najsłynniejszych wydawnictw podróżniczych na świecie. Do zobaczenia!

Nie można wyświetlić zdjęcia: Gornolotni_tytul_20190126.jpg

14 stycznia 2019
Wiosenny wyjazd pod Everest jest potwierdzony
Organizowany przez Exploruj.pl wiosenny wyjazd "Everest Base Camp", który poprowadzę, jest już potwierdzony. Można dołączyć. Zapraszamy!
Oprócz tego, w tym roku poprowadzę jeszcze dwa wyjazdy pod Everest – jesienią. Szczegóły na tej stronie.

1 stycznia 2019
Dobrych przygód w dobrym towarzystwie w 2019!
Na 2019 życzę czasu na snucie marzeń i planów oraz czasu, funduszy i możliwości realizacji przynajmniej części z nich. Dobrego roku! Do zobaczenia na szlaku.

26 grudnia 2018
Mój przewdonik trekkingowy po rejonie Everestu w wersji na Amazon Kindle
Przewodnik "Everest: A trekker's guide", którego jestem autorem, wydany w listopadzie przez Cicerone Press, jest już dostępny w wersji na czytniki Amazon Kindle. Edycję eBook na inne urządzenia (oraz oczywiście wersję drukowaną) można kupić na stronach Cicerone. Aktualnie trwa promocja!

W co ostatnio pakuję swój bagaż, czyli o moich nowych torbach ORTLIEB

Dodane przez Radek - pt., 12/28/2018 - 23:20
W tym roku używałem kilku nowych elementów mojego wyposażenia podróżnego. Wśród sprzętu, który miałem okazje przetestować, były torby podróżne niemieckiej firmy ORTLIEB. Firma specjalizuje się w produkcji sakw rowerowych oraz toreb i akcesoriów podróżniczych, wykonanych z wodoodpornych i wysoce odpornych na przetarcie materiałów. Jeśli dodamy, że produkty wykonywane są w Niemczech, a co ważniejsze, Ortlieb daje na nie 5‐letnią gwarancję, to możemy się spodziewać sprzętu wysokiej jakości.

Gokyo Ri i Rendźo La, czyli trzy razy 5000m w Khumbu pod Everestem

Dodane przez Radek - pt., 12/08/2017 - 15:51
W ostatni weekend wróciłem z Nepalu, gdzie prowadziłem trekking w Rejonie Everestu. Tym razem nie była to wędrówka głównym szlakiem w okolice Bazy EBC i na szczyt Kala Pattar, a nowa propozycja mojego autorstwa. Cieszę się, że zebrali się chętni na ten wyjazd i że udało się ten pomysł zrealizować – wyjazd dowodzi, że założenia, które przyjąłem przy jego przygotowaniu, są słuszne.

Dlaczego Langtang?

Dodane przez Radek - pt., 09/08/2017 - 08:47
Od dawna chciałem jechać do Langtangu. Pewnie m.in. dlatego, że to jeden z tych rejonów Himalajów Nepalu, w którym nie leży żaden z ośmiotysięczników. To zdawało się obiecywać nieco mniej turystów, a zatem spokojniejsze obcowanie z dziką przyrodą i szansę na bliższe spotkania z lokalną ludnością. Miałem jechać na przełomie kwietnia i maja 2015 – między trekiem, który prowadziłem w Rejonie Everestu, a wędrówką, którą miałem zaplanowaną na późniejszą wiosnę, w Ladakhu. Trzęsienie ziemi 25 kwietnia, które przeżyłem w Katmandu, pokrzyżowało te plany.

Transport na himalajskich szlakach trekkingowych czyli trochę o nepalskich tragarzach

Dodane przez Radek - sob., 12/10/2016 - 11:57
Pamiętam pewnego tragarza, którego spotkałem podczas mojego pierwszego treku w Himalajach, w 2000 roku. Niósł elementy słupa – prawdopodobnie do budowy linii energetycznej. Metalowe, zapewne bardzo ciężkie rury o średnicy pewnie z 10 cm, długie na około 1,5 m. Dźwigał 3 albo 4. Były ułożone poziomo w bambusowej konstrukcji na plecach. Większość ciężaru całego ładunku spoczywała na czole mężczyzny, przenoszona tam za pośrednictwem sznurków i paska z polipropylenu. Mijałem go na stromym podejściu, na wąskiej, nieco błotnistej ścieżce, w lesie. Pamiętam, że na nogach miał klapki, jak większość tragarzy. Szedł bokiem – inaczej zawadzałby rurami o drzewa.